Polska nie jest samotną wyspą, jeśli chodzi o zakaz uprawy i palenia marihuany. Tak naprawdę niewiele krajów umożliwia swoim obywatelom rekreacyjny kontakt z konopiami, bez ryzyka jakichkolwiek sankcji. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy świadomość jakie gadżety są dostępne w krajach gdzie można zapalić marihuanę.

Waporyzatory, bibułki smakowe i ze szczerego złota czy specjalne wodne filtry - niektóre nowinki cieszą się tylko chwilowym zainteresowaniem, inne szturmem zdobywają serca miłośników marihuany. Przygotowaliśmy dla Was krótki przegląd najciekawszych trendów, głównie ze stanów.

Coś dla fanów gadżetów

Od kilku lat coraz większą popularnością wśród sympatyków konopi cieszą się waporyzatory. To urządzenia, które mają szansę przetrwać dłużej, bo i sam pomysł waporyzacji marihuany został całkiem dobrze przyjęty przez palaczy. Głównie ze względu na korzyści zdrowotne. Nie ma co ukrywać, że dym wdychany podczas tradycyjnego palenia ma niezwykle szkodliwy wpływ na organizm. Waporyzacja działa niczym inhalacja. Podczas takiego „palenia” marihuany wdychamy jedynie parę. To również bardzo ekonomiczny sposób, bo waporyzacja jest zdecydowanie wydajniejsza. Zakup urządzenia to dość duży wydatek, jednak zmniejszają się koszty samej marihuany. 

Wśród gadżetów dla zagranicznych palaczy nie sposób pominąć bibułek, czyli inaczej bletek. Dużym powodzeniem od dłuższego czasu cieszą się zwłaszcza te smakowe. Tutaj wybór jest niemal nieograniczony. Od owocowych, przez czekoladowe do miętowych. Prawdziwi fani nowinek z radością przyjęli bibułki ze szczerego 24-karatowego złota. Wszyscy wiemy, że niektóre ludzkie rasy kochają kolor złoty. To niezła gratka, a przy tym można się polansować, jednak trzeba też przy okazji niemało wydać. Koszt jednej złotej bibułki to w przeliczeniu około 50 zł. Warto tutaj również wspomnieć o trendzie zwijania jointów płatkami róż. Amatorów takiej formy palenia marihuany nie znajdziemy jednak zbyt wielu. 

Aby wypełnić lukę pomiędzy bongo, a zwykłym jointem powstały niewielkie filtry wodne, zwane bubblerami. Okazało się jednak, że luka niekoniecznie wymaga wypełnienia. Nie znalazło się zbyt wielu chętnych na ten gadżet.

Na rynku gdzie konopie są legalne pojawia się sporo innowacji. Bogato zdobione czy ukryte w pisaku lufki czy fajki w kształcie bransoletek albo kart kredytowych. Część przemija, pozostałe znajdują wierne grono fanów. Jedno jest pewne, gadżeciarze nie mogą narzekać na brak inspiracji w tym zakresie.