Dlaczego marihuana nazywana jest lekiem XXI wieku? To zasługa kilkudziesięciu substancji w niej zawartych. Jedną z najbardziej znanych jest tetrahydrokannabinol, czyli popularne THC, odpowiadające za psychoaktywne działanie konopi. Wykazuje ona jednak również szereg leczniczych właściwości. Nieoceniony na tym polu jest natomiast kannabidiol – CBD. Najwyższe stężenie tej substancji mają medyczne odmiany marihuany.

Najnowsze badania pokazują, że kannabidiol jest pomocny w leczeniu różnorodnych dolegliwości i chorób. Wykazuje on między innymi działanie antyzapalne i przeciwbólowe. Przy tym, nie wywołuje efektów psychoaktywnych. To nadzieja dla wielu pacjentów. Przedstawiamy 3 popularne odmiany marihuany o dużej zawartości CBD.

Charlotte’s Web

Stężenie kannabidiolu w tej odmianie wynosi nawet 20%! Przy czym THC nie przekracza 0,5%. Odmiana ta powstała w 2011 roku, w Stanach Zjednoczonych. Pierwotnie miała pomagać chorym na nowotwory, w łagodzeniu skutków chemioterapii. Najbardziej pomocna okazała się jednak u 3-letniej Charlotte, która cierpiała na padaczkę. Dzięki olejowi pozyskanemu z tej rośliny ataki choroby zupełnie ustąpiły. Stąd nazwa tej odmiany.

Avidekel

Poziom CBD sięga tu od 15,8% do 16,3%. Odmiana ta powstała w 2012 roku, w Izraelu. Prace nad nią trwały 3 lata. Doskonale łagodzi ból i jest pomocna w leczeniu między innymi zapalenia wątroby, chrób serca, cukrzycy czy artretyzmu reumatycznego.

Sour Tsunami

Na trzecim miejscu plasuje się Sour Tsunami z zawartością CBD na poziomie 10-11%. Stężenie THC wynosi około 6%. Za jej powstanie odpowiada Lawrence Ringo. Jego celem było stworzenie odmiany, która pomoże złagodzić bóle kręgosłupa. W efekcie powstał szczep, który wyjątkowo skutecznie radzi sobie z bólem. Póki co odmiana ta dostępna jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.

 W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Powyższe informacje oparte są wyłącznie na zagranicznej literaturze i mają charakter wyłącznie czysto informacyjny.